
Światło, które przynosi nadzieję. W parafii Kerowagi działa już system solarny!
W sercu Papui-Nowej Gwinei, pośród zielonych wzgórz i tętniących życiem społeczności, wydarzyło się coś, co diametralnie zmieniło nasze codzienne funkcjonowanie. Z ogromną radością, ulgą i nieskończoną wdzięcznością pragniemy podzielić się z Wami wspaniałą nowiną: w naszej misji w parafii Kerowagi właśnie zakończyliśmy instalację systemu energii słonecznej!
Do tej pory misyjna codzienność w tym zakątku świata była nieustanną walką z brakiem podstawowych mediów, a przede wszystkim – zależała od kaprysów lokalnej sieci energetycznej. Każdy, kto choć raz miał styczność z realiami krajów misyjnych, doskonale wie, że prądu w gniazdkach zazwyczaj więcej nie ma, niż jest. Niespodziewane i długotrwałe przerwy w dostawie energii wielokrotnie paraliżowały naszą pracę duszpasterską, edukacyjną i administracyjną.
Jedynym ratunkiem w takich momentach był dla nas spalinowy generator prądu. Niestety, jego używanie niosło ze sobą ogromne wyzwania. Z jednej strony były to horrendalne koszty utrzymania – paliwo w naszym regionie jest niezwykle drogie i trudnodostępne. Z drugiej strony, praca agregatu wiązała się z nieustannym, męczącym hałasem. Ciągłe czekanie na powrót napięcia w sieci uczyło nas pokory, ale jednocześnie skutecznie opóźniało wiele inicjatyw skierowanych do powierzonych nam ludzi.


Koniec z ciemnością. Słońce pracuje dla misji!
Od dzisiaj to się zmienia! Promienie słońca, których w Papui-Nowej Gwinei z pewnością nam nie brakuje, od teraz zasilają naszą misję w sposób ciągły, stabilny i ekologiczny. Po raz pierwszy od dawna nie musimy się martwić, czy wieczorem będziemy mogli włączyć światło. Zyskaliśmy niezależność, która pozwala nam skupić się na tym, co najważniejsze – na ewangelizacji i pomocy drugiemu człowiekowi.
Dzięki stałemu dostępowi do prądu możemy teraz bez przeszkód prowadzić wieczorne nabożeństwa i spotkania formacyjne. Dzieci i młodzież z naszej parafii mogą uczyć się po zmroku, a praca kancelarii parafialnej i kontakt z resztą świata stały się wreszcie niezawodne.


Dziękujemy dobroczyńcom i prosimy o dalszą bliskość
Ten wielki i historyczny krok naprzód nie byłby możliwy bez otwartości serc wielu wspaniałych dobroczyńców z różnych stron świata, którzy sfinansowali ten konkretny projekt. Dzieląc się z Wami – naszymi drogimi Przyjaciółmi Misji z Archidiecezji Przemyskiej – tą wielką radością, chcemy wraz z moimi parafianami jednocześnie wyrazić naszą najgłębszą wdzięczność za Waszą stałą pomoc i obecność w naszym misyjnym życiu.
Wasze nieustanne wsparcie duchowe i materialne w wielu obszarach mojej posługi jest tym, co pozwala mi trwać i służyć tutejszym ludziom każdego dnia. Nie ustawajcie w modlitwie za nas i za dzieło ewangelizacji w Papui-Nowej Gwinei. Wasza pamięć przed Bogiem jest dla nas duchowym paliwem w chwilach trudności. Zachęcamy Was również do kontynuowania ogólnego wsparcia naszych misyjnych działań. Wyzwań na miejscu wciąż jest mnóstwo – od edukacji dzieci i młodzieży, przez pomoc medyczną dla najuboższych, aż po codzienne utrzymanie naszych placówek.
Każdy, nawet najmniejszy gest solidarności, to dla nas realna pomoc w głoszeniu Dobrej Nowiny na krańcach świata. Bóg zapłać za wszystko, co do tej pory dla nas zrobiliście!
Z misyjnym pozdrowieniem i darem modlitwy,
ks. Łukasz Hołub
