Papua-Nowa Gwinea to kraj kontrastów, gdzie surowe piękno gór spotyka się z gorącym sercem jego mieszkańców. Choć Boże Narodzenie nie kojarzy się tutaj ze śniegiem i choinką pachnącą lasem, tegoroczne świętowanie w parafii w Kerowagi było czasem niezwykłych duchowych żniw i radości, która wykracza poza bariery kulturowe.

Dla misjonarza czas Bożego Narodzenia to moment szczególny. Z jednej strony powracają wspomnienia polskich kolęd i łamania się opłatkiem, z drugiej – rzeczywistość misyjna wciąga w wir wydarzeń, pokazując, jak uniwersalna jest Ewangelia. W tym roku w Kerowagi Dzieciątko Jezus przyszło do nas nie tylko w liturgii, ale przede wszystkim w drugim człowieku.

Nadzieja za kratami

Nasze świętowanie rozpoczęliśmy od wyjścia na peryferie, tam, gdzie nadzieja jest towarem deficytowym. Wraz z grupą dzieci z naszej parafii udaliśmy się do prowincjalnego więzienia. To nie była zwykła wizyta kurtuazyjna. W miejscu, gdzie codzienność naznaczona jest izolacją i trudną przeszłością, obecność najmłodszych parafian wniosła iskrę światła.

Dzieci, ze swą naturalną szczerością i radością, stały się małymi apostołami Dobrej Nowiny. Wspólna modlitwa i spotkanie z osadzonymi przypomniały nam wszystkim o istocie Wcielenia – Bóg przychodzi do każdego, bez względu na jego historię czy popełnione błędy. Widok wzruszonych więźniów, którzy w gestach dzieci dostrzegli odrobinę domowego ciepła, był dla nas najlepszym wprowadzeniem w tajemnicę Bożego Narodzenia.

Sakramentalne żniwa

Samo Boże Narodzenie w kościele w Kerowagi stało się prawdziwym świętem życia i sakramentów. Kościół w Papui-Nowej Gwinei jest Kościołem młodym i żywym, co doskonale widać w statystykach, za którymi stoją konkretne ludzkie historie.

Podczas uroczystych liturgii byliśmy świadkami, jak łaska Boża dotyka serc mieszkańców. Kilkadziesiąt osób zdecydowało się na fundamentalne kroki w swoim życiu wiary. Udzieliliśmy sakramentu chrztu świętego, włączając nowych członków do wspólnoty Kościoła. Dzieci i dorośli po raz pierwszy przystąpili do Komunii Świętej, przyjmując Ciało Pańskie.

Szczególnie wzruszającym momentem było błogosławieństwo związków małżeńskich. W kulturze, gdzie tradycyjne podejście do małżeństwa wciąż ściera się z chrześcijańską wizją nierozerwalności związku, decyzja par o zawarciu sakramentalnego małżeństwa jest potężnym świadectwem dojrzałości i odwagi.

Odpust i bierzmowanie z Biskupem

Zwieńczeniem naszego świętowania był odpust parafialny, który w warunkach misyjnych jest zawsze wielkim wydarzeniem integrującym całą lokalną społeczność. Naszą radość potęgowała obecność pasterza diecezji – biskupa Paula Sundu.

Ksiądz Biskup przewodniczył uroczystej Mszy Świętej, podczas której udzielił sakramentu bierzmowania kilkunastu młodym osobom. To moment, w którym Kościół lokalny potwierdza, że wiara przekazywana przez misjonarzy zapuściła korzenie i wydaje owoce w kolejnym pokoleniu. Liturgia, pełna tradycyjnych śpiewów i procesyjnych tańców, była wyrazem żywiołowej wiary Papuasów – wiary, która angażuje całego człowieka, jego duszę i ciało.

Uczta w stylu „Mumu”

W Papui żadne wielkie święto nie może obyć się bez wspólnego posiłku, który jest tutaj czymś więcej niż tylko zaspokojeniem głodu – jest rytuałem budowania jedności. Po zakończeniu uroczystości kościelnych zasiedliśmy do tradycyjnej uczty.

Zgodnie z lokalnym zwyczajem przygotowano „Mumu” – tradycyjny sposób przyrządzania jedzenia w ziemnym piecu. Świnia, obłożona warzywami i owinięta liśćmi bananowca, piekła się na rozgrzanych kamieniach w wykopanym w ziemi dole. Ten wspólny posiłek, dzielony przez biskupa, kapłanów i wiernych, był pięknym obrazem Kościoła jako rodziny. Przy stole, a właściwie przy wspólnej ziemi, znikają podziały, a pozostaje radość z bycia razem.

Tegoroczne Boże Narodzenie w Kerowagi było czasem intensywnej pracy duszpasterskiej, ale przede wszystkim czasem wielkiej łaski. Dziękujemy wszystkim Rodakom w Polsce za modlitwę i wsparcie, dzięki którym możemy tutaj, na krańcu świata, głosić, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami.

Z misyjnym pozdrowieniem, ks. Łukasz Hołub Misjonarz w Papui-Nowej Gwinei

 

Dane do przelewu krajowego:
PLN
: 74 1140 1225 0000 2343 2600 1001

Dane do przelewu:

Fundacja Pro Spe
ul. S. Jabłońskiego 7/7, 35-068 Rzeszów
tytuł przelewu „Darowizna ks. Łukasz Hołub Papua„