W dniach poprzedzających wizytę Ojca Świętego Leona XIV w Kamerunie w naszej diecezji Bouar w Republice Środkowoafrykańskiej zrodził się piękny pomysł: aby grupa wiernych wyruszyła w pielgrzymkę, by spotkać Następcę św. Piotra.

Zostałem poproszony przez biskupa Mirosława Gucwę o wzięcie odpowiedzialności za tę pielgrzymkę i opiekę nad pielgrzymami. Szybko zorganizowaliśmy grupę przedstawicieli z naszej diecezji. Dla wielu uczestników była to pierwsza taka podróż w życiu.

Dla mnie – misjonarza Archidiecezji Przemyskiej, posługującego w parafii Wantiguera – było to doświadczenie głęboko poruszające, pełne wdzięczności i nadziei. Mogłem również wrócić do kraju, w którym wcześniej posługiwałem jako misjonarz.

Nasza pielgrzymka rozpoczęła się w środę, 15 kwietnia. Niektórzy mieli jednak do pokonania wiele kilometrów, aby przybyć na miejsce zbiórki z różnych parafii diecezji Bouar.

Ponad trzydziestoosobowa grupa pielgrzymów ruszyła w stronę granicy z Kamerunem. Po odprawie dokumentów udaliśmy się na pierwszy postój do parafii pw. św. Jana w Cantonnier.

W sercach pielgrzymów panowała wielka radość. Wszyscy wiedzieliśmy, że jedziemy na spotkanie z papieżem. Był czas na modlitwę, wspólną rozmowę i odpoczynek.

Następnego dnia rano uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, podczas której prosiliśmy Boga o błogosławieństwo dla naszej dalszej drogi.

Po niej wyruszyliśmy w głąb Kamerunu, aby dotrzeć do miejscowości Ayos. Zatrzymaliśmy się w parafii pw. św. Marcina z Tours, gdzie posługują ojcowie paulini. Odwiedziliśmy również Siostry Opatrzności Bożej oraz prowadzony przez nie sierociniec dla dziewcząt.

W Ayos przygotowywaliśmy się duchowo do spotkania z Ojcem Świętym. Wraz z miejscowymi wiernymi wyruszyliśmy później do Yaoundé, gdzie odbyło się nocne czuwanie modlitewne przed uroczystą Mszą Świętą papieską.

Atmosfera była niezwykła – tysiące ludzi modlących się razem, śpiewających, tańczących i oczekujących na przyjazd papieża.

Przed północą na placu czuwania była Msza Święta, której przewodniczył ksiądz biskup Mirosław Gucwa. Po Eucharystii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu. Plac zamienił się w konfesjonał – my, kapłani, spowiadaliśmy do godziny 6:00.

Zmęczeni, ale szczęśliwi, udaliśmy się na plac, gdzie przygotowany był ołtarz i wyznaczone sektory dla pielgrzymów.

Kulminacyjnym momentem pielgrzymki była Msza Święta sprawowana przez papieża Leona XIV na starym lotnisku w Yaoundé. Było to wydarzenie ogromnej radości dla Kościoła w Afryce.

Tysiące wiernych zgromadziło się, aby razem modlić się i słuchać słów Następcy św. Piotra.

Szczególnie poruszające było dla mnie to, że w tej wielkiej wspólnocie Kościoła byli obecni także pielgrzymi z Republiki Środkowoafrykańskiej – ludzie prości, często ubodzy, którzy mimo trudności postanowili przyjechać, aby spotkać papieża.

W ich oczach widać było ogromną radość i wzruszenie. Dla wielu z nich było to wydarzenie życia.

Papież Leon XIV w swojej homilii przypomniał, że Kościół w Afryce jest Kościołem młodym, pełnym życia i nadziei. Zachęcał wiernych, aby nie bali się być świadkami Chrystusa w codziennym życiu – w rodzinach, wspólnotach i w całym społeczeństwie.

Te słowa szczególnie mocno wybrzmiały w sercach ludzi, którzy każdego dnia zmagają się z trudnościami życia. Papież dodał im odwagi.

Wracając z tej pielgrzymki do naszej misji w Wantiguera, miałem w sercu wielką wdzięczność Bogu za to doświadczenie. Spotkanie z papieżem przypomina nam wszystkim, że Kościół jest jeden – choć rozciąga się na różne kontynenty i kultury.

Tutaj, w Afryce, bardzo mocno odczuwa się tę jedność z Kościołem powszechnym.

Dla mnie jako misjonarza z Archidiecezji Przemyskiej było to także szczególne doświadczenie. Pomyślałem wtedy o wszystkich, którzy modlą się za misje, o dobroczyńcach i o tych, którzy wspierają naszą posługę.

Dzięki nim Kościół w Afryce może się rozwijać, a Ewangelia dociera do kolejnych ludzi.

Ta pielgrzymka była nie tylko podróżą do Kamerunu. Była przede wszystkim drogą wiary – drogą Kościoła, który idzie razem za Chrystusem.

Ks. Marek Kapłon
Misjonarz Archidiecezji Przemyskiej
Republika Środkowoafrykańska – Wantiguera