29 czerwca, w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, serce misyjnej diecezji Kundiawa w prowincji Simbu biło wyjątkowo mocno. Dla lokalnej społeczności rzymskokatolickiej ten dzień zapisze się złotymi zgłoskami w historii. W malowniczo położonej wiosce Gondamanda, należącej do parafii Kerowagi, odbyły się podwójne uroczystości, które zgromadziły setki wiernych, lokalne duchowieństwo oraz gości z najdalszych zakątków świata, w tym z Polski i Indii.

Nowy dom modlitwy w sercu Gondamanda

Głównym punktem porannych uroczystości było uroczyste poświęcenie nowo wybudowanej kaplicy w Gondamanda. Wydarzenie to stanowiło zwieńczenie wielomiesięcznej, niezwykle trudnej pracy rąk ludzkich, wznoszonej w trudnym, górzystym terenie Papui-Nowej Gwinei. Mszy świętej przewodniczył ordynariusz diecezji Kundiawa, biskup Paul Sundu, który w swojej homilii podkreślił, że nowa świątynia to nie tylko budynek z drewna i blachy, ale przede wszystkim żywy znak obecności Boga pośród Jego ludu. miała charakter międzynarodowy dzięki obecności delegacji z Polski. Wśród gości znaleźli się ks. Wiesław Kałamarz oraz ks. Wojciech Wiśniowski, których obecność była żywym dowodem na powszechność Kościoła i solidarność misyjną. Dla lokalnych
chrześcijan obecność kapłanów z Europy była ogromnym wyróżnieniem i umocnieniem w wierze. Poświęcenie stało się przede wszystkim czasem głębokiej wdzięczności. Wierni dziękowali Bogu i darczyńcom za ukończenie całego kompleksu duszpasterskiego. Oprócz samej kaplicy,
w Gondamanda powstały:
 Nowy dom katechety, który ułatwi stałą formację i obecność lidera religijnego w
wiosce,
 Dom spotkań, mający służyć integracji lokalnej społeczności oraz grupom
parafialnym,
 Grota Matki Bożej – miejsce cichej modlitwy różańcowej, tak bliskiej sercom
Papuasów.

Na to wielkie święto przybyli pieszo parafianie ze wszystkich, nawet najdalej położonych wiosek dojazdowych parafii Kerowagi. Tradycyjny, uroczysty charakter wydarzenia podkreślały barwne stroje procesyjne, śpiewy w języku Tok Pisin oraz dynamiczny taniec. Poranna część zakończyła się potężnym, tradycyjnym posiłkiem „mumu” (potrawy pieczone w ziemnym piecu na gorących kamieniach), przygotowanym z wielką hojnością przez mieszkańców Gondamanda dla wszystkich przybyłych gości.

Srebrny Jubileusz pośród misyjnych dróg

Popołudnie przyniosło kolejną falę wzruszeń i modlitwy. Społeczność zgromadziła się w centralnym ośrodku w Kerowagi, aby świętować 25-lecie ślubów zakonnych siostry Mercy – misjonarki pochodzącej z Indii, która obecnie realizuje swoje powołanie na papuaskiej ziemi.

Eucharystii jubileuszowej przewodniczył ks. James, misjonarz z Sudanu, co jeszcze bardziej uwypukliło wielokulturowy charakter tego dnia. Przy ołtarzu stanął również biskup Paul Sundu, a ławki kościoła po brzegi wypełniły współsiostry zakonne jubilatki, przybyłe z różnych placówek, oraz lokalni mieszkańcy, dla których siostra Mercy stała się prawdziwą duchową matką. W poruszającym kazaniu ks. James odniósł się do istoty powołania misyjnego. Mówił o gotowości do niesienia codziennego krzyża, który na misjach często wiąże się z samotnością, barierami kulturowymi, chorobami czy trudnymi warunkami życia. Jednocześnie podkreślił, że bycie narzędziem w rękach Boga na krańcach świata to niezwykłe, nieporównywalne z niczym błogosławieństwo. „Misje to nie praca, to styl miłości, która nie zna granic geograficznych” – te słowa mocno rezonowały w sercach słuchaczy. Droga życia siostry Mercy jest tego najlepszym przykładem. Papua-Nowa Gwinea to już trzeci kraj, w którym spala się dla głoszenia Ewangelii. Swoją misyjną przygodę zaczynała na Filipinach, skąd los rzucił ją do komunistycznego Wietnamu, by ostatecznie przyprowadzić ją do wymagających, ale pełnych wdzięczności plemion Papui. 25 lat wierności charyzmatowi zakonnemu w tak różnych kulturach wywołało u obecnych podziw i głęboki szacunek.

Podsumowanie

Uroczystości w Gondamanda i Kerowagi pokazały piękno Kościoła misyjnego – Kościoła, który buduje mosty między Polską, Indiami, Sudanem a Papuą-Nową Gwineą. Zarówno nowo otwarta kaplica, jak i srebrny jubileusz siostry Mercy, są namacalnym dowodem na to, że Ewangelia wciąż ma moc jednoczenia ludzi i zmieniania oblicza tej ziemi.